Autor Wątek: Borowik dziwadło  (Przeczytany 19156 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Borowik dziwadło
« dnia: Sierpnia 07, 2012, 22:39:03 »
Dwa lata wstecz znalazłam identyczny egzemplarz w tej samej okolicy. Myślałam, że to starawy ceglastopory, ale ma siateczkę na trzonie. Nie jest gorzki. Rósł mniej więcej w tym samym miejscu, co Boletus rubrosanguineus znaleziony jeden jedyny raz przeze mnie.

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 08, 2012, 06:52:07 »
Aniu, a nie będzie to po prostu ponury? Chyba nawet widać nieco pomarańczu w spodzie kapelusz, tuż nad rurkami (no chyba, że to przebarwienie po jakimś nadgryzieniu).

Offline Waldek

  • Administrator
  • Wytrawny grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 12 408
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 08, 2012, 10:35:48 »
Nie masz więcej fotek? Strasznie zmasakrowany ten borowik.

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 08, 2012, 16:49:41 »
Aniu, a nie będzie to po prostu ponury?
Bardzo prawdopodobne, ale jak pisałam już identycznego miałam pewnie z dwa lata temu. Czy to przypadek, czy po prostu takie cechy ma.
Nie masz więcej fotek? Strasznie zmasakrowany ten borowik.
Fotki poszukam, te wcześniejsze też dla porównania. On tak wygląda, bo zdjęcie robione prosto po wyjęciu z podłoża.

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 08, 2012, 16:56:02 »
Jeszcze jedna fotka

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 25, 2013, 22:13:14 »
I znowu się na niego dziś natknęłam. Myślę, że to ten sam gatunek. Chyba jest z nim podobnie jak z moimi pieprznikami czarniawymi, zresztą las ten sam. Bukowy, a borowik wyrastał pod jedną z nielicznych młodych jodełek. Chyba mi nikt nie wmówi już, że to ponury. Takie intensywne i szybkie błękitnienie i buraczkowy kolor w trzonie to chyba jego bardzo charakterystyczne cechy. Myślę, że może to być B. queletii, podobnie jak te które w sobotę 22.06.2013 Mela znalazła w lesie o jakieś 20 km dalej.

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 25, 2013, 22:29:09 »
No i znowu zejściówka :) Czyżby on rósł od razu taki stary i zmaltretowany?! Przydałoby się spotkać nieco młodszego :)
Czytam w kółko opisy w czeskim atlasie i część pasuje, część nie bardzo (bo pod tym poczernieniem nie widać co było). Trudny temat :)

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 27, 2013, 20:09:28 »
Basiu mogłabyś jakoś przybliżyć te cechy pasujące i te które w żaden sposób nie odpowiadają gatunkowi? Niestety, albo trafiam na takie podstarzałe owocniki, do tego nie najlepsze warunki pogodowe, albo ten grzyb tak ma. Intryguje mnie ten buraczkowy trzon (teraz po przekrojeniu niedosuszonego jeszcze, nadal się ten kolor zachował).
Niebieszczenie jest natychmiastowe jak u pulverulentusa. Jak dla mnie to ten sam gatunek, który Mela znalazła w Woli Niżnej. Ja widziałam grzyby z obydwu stanowisk na żywo. Teraz znalezisko Meli:

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 27, 2013, 22:47:29 »
Aniu, oczywiście. Może jutro po południu złapię trochę czasu. Muszę dokładnie ze słownikiem sprawdzić (w zasadzie to przetłumaczyć) całe opisy i dopiero zrobić jakiś zestawienie porównawcze.

To co mi nie pasuje to:
na pierwszym zdjęciu (zeszłorocznym) na trzonie jest chyba siatka (no chyba że mi się wydaje) a ma być bez siatki.
Druga rzecz, to pory mają być drobne i okrągłe. Na drugim zdjęciu widać dobrze pory, ale raczej nie wyglądają na drobne i raczej nie określiłabym ich jako okrągłe.

Trudno mi określić kolor skórki kapelusza, ale raczej nie ma wiele wspólnego z czerwienią.

To tyle "na szybkiego". Muszę dokładnie przetłumaczyć fragment o grzybach podobnych i cechach je odróżniających, może wtedy będziemy mądrzejsi.

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 28, 2013, 21:12:13 »
Aniu, wstawiam roboczą wersję tłumaczenia. Niestety dysponuję tylko słownikiem z kategorii kieszonkowy. Jutro skończę (mam nadzieję) tłumaczenie i uzupełnię w tym poście.


Boletus queletii

Kapelusz ma szerokość 50-120 (150 mm), najpierw półkulisty, potem kopulasty nawet poduszkowaty, najczęściej zabarwiony w odcieniach pomarańczowawych, różowopomarańczowawych do czerwonawch, ale także jasnoochrowy, rdzawy albo brązowawy/brunatnawy. Powierzchnia kapelusza jest w młodości aksamitna albo delikatnie filcowata, później zazwyczaj więcej czy mniej wyłysiały, po ugnieceniu ciemniejący, podczas wilgoci nieznacznie lepki.
Rurki są w dojrzałych 10-20 mm długie, naokoło szczytu trzonu ścisłe, żółte, później ochrowe albo żółtooliwkowe, przebarwiające się na przekroju na niebiesko albo zielononiebiesko. Na przekroju między miąższem kapelusza a warstwą rurek nie występuje czerwona linia.
Pory są drobne i okrągłe, początkowo, kiedy są zasłonięte pod zamkniętym kapeluszem, są żółte do żółtopomarańczowych, ale wkrótce po rozwinięciu kapelusza ich zabarwienie zmienia się na pomarańczowe albo czerwonopomarańczowe, tylko w wąskiej strefie naokoło brzegu kapelusza szerokości około milimetra pozostają niekiedy trwale żółte. W miejscach uciśniętych zabarwiają się niebiesko albo nawet czarno.
Wysyp zarodników jest brązowooliwkowy.
Trzon wielkości 50-150 x 15-35 mm, we wczesnej młodości prawie baryłkowaty potem przeciągle pałkowaty albo niemal walcowaty, na górze żółty aż złotożółty, w środku blado żółtawy a w dolnej części brudnoczerwony do karminowoczerwonego. Powierzchnia trzonu jest bez siatki, pokryty delikatnymi filcowatymi łuseczkami, które są niewidoczne ponieważ są blade i zabarwione podobnie do powierzchni trzonu. W miejscach uciśniętych powierzchnia trzonu robi się niebieska i silnie ciemnieje. Filc, który pokrywa podstawę trzonu jest jasny, oliwkowosiwawy, gdzieniegdzie aż siwobiaławy.
Miąższ jest jasnożółty, nad rurkami i w górnej części trzonu nawet żywo żółty, ale w dolnej części trzonu winnoczerwony, przy krojeniu intensywnie niebieszczejący, gdzieniegdzie czerniejący. Reakcja miąższu z odczynnikiem Melzera jest amyloidalna. Smak jest łagodny, zapach dyskretny (niepozorny).
Cechy mikro. Zarodniki wielkości 11-14 x 5- 6,5(7) µm, gładkie, szeroko wrzecionowate nawet elipsoidalnie wrzecionowate, wyraziście się suprahilárni depresi (cokolwiek to oznacza). Skórka kapelusza jest zbudowana z trichodermy. Strzępki trichodermy są szerokości 4-8 µm.
Ekologia i rozprzestrzenienie. Cenny gatunek pojawiający się u nas (w Czechach) jedynie w cieplejszych rejonach, rosnący w ciepłych liściastych, zwłaszcza dębowych i dębowograbowych lasach, niekiedy poza lasem, na przykład na groblach stawów. Najczęściej rośnie pod dębami, ale przypuszczalnie tworzy mikoryzę z innymi liściastymi, na przykład z grabem i lipą. Owocniki są znajdywane od końca maja do października.
Praktyczne znaczenie Po doskonałej obróbce cieplnej jest jadalny. Niewystarczająco ugotowane owocniki mogą jednak spowodować trudności (opresje) trawienne/trujące (w czeskim jedno słowo znaczy trawić i truć. Rozumiem, że chodzi tu o lekkie zatrucie). Jest ujęty na Czerwonej liście grzybów Republiki Czeskiej jako gatunek zagrożony. Powinno się go chronić, a jego znalezienia powinno się odnotowywać i dokumentować.
Uwagi (poznámky wg słownika: notatki, zapisy, zapiski, adnotacje, przypisy, odnośniki, uwagi) Borowik Queleta jest podobny do niektórych form borowika ceglastoporego, od którego się różni jaśniejszym zabarwieniem górnej połowy trzonu, dużo jaśniejszymi i znacznie mniej widocznymi łuseczkami na trzonie, czerwonym zabarwieniem miąższu w dolnej części trzonu, amyloidalną reakcją miąższu i nieco szerszymi zarodnikami. Od borowika ponurego borowik Queleta różni się wyraźnie brakiem siatki na trzonie.
Borowik Queleta jest gatunkiem bardzo zmiennym, który wytwarza kilka form i odmian barwnych, na przykład var. lateritius (Bres. et Schulzer) E. –J. Gilbert, który się odznacza ceglasto czerwonym do jaskrawo czerwonego zabarwieniem kapelusza, i odmianą discolor (Quél.) Alessio sensu Alessio, która charakteryzuje się żółtym do żółtoochrowego zabarwieniem kapelusza.
« Ostatnia zmiana: Lipca 16, 2013, 06:58:05 wysłana przez Baśka »

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 28, 2013, 21:50:29 »
Basiu, napracowałaś się nad tym tłumaczeniem. Wszystko w tym opisie pasuje do mojego borowika. W pierwszym poście pisałam, że widzę siateczkę, ale teraz po kilkakrotnej obserwacji wygląda mi to raczej na włókienkowatość i przez to żłobienie trzonu ma się wrażenie właśnie siateczki. Na drugim zdjęciu jest zresztą ten sam egzemplarz. Znalezienie młodszego w owocnika w tym lesie będzie raczej trudne, a nawet niemożliwe. W miejscu, gdzie występuje (rozrzut jakieś 20 m w każdym kierunku) zalega zwykle dość głęboka pokrywa z opadłych bukowych liści. No chyba, że wybiorę się tam z jakąś dmuchawą, albo odkurzaczem przemysłowym ;)

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 28, 2013, 21:54:10 »
"hyfy" to mogą być strzępki :)

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 28, 2013, 21:57:55 »
I jeszcze się napracuję, ale dziś już nie mam siły :) Jutro też jest dzień :) Potem przetłumaczę opisy odmian ceglasi: odbarwionego i czerwonogłowego (Czeski atlas borowików, str. 152) a które zdaniem autorów, są velmy podobny :) Szczególnie interesują mnie cechy odróżniające :)

Offline Baśka

  • Administrator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 2 780
  • Płeć: Kobieta
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 28, 2013, 22:00:23 »
"hyfy" to mogą być strzępki :)
Możliwe :) Rano się nad tym zastanowię :)

Offline Ania

  • Administrator
  • Początkujący grzybiarz
  • *****
  • Wiadomości: 5 218
Odp: Borowik dziwadło
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 28, 2013, 22:17:30 »
Skoro myślę, że to ten sam gatunek, to kilka zdjęć z Woli Niżnej (znalezisko Meli). Te są trochę młodsze i wszystkie (lub prawie...) cechy są dużo lepiej widoczne.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 28, 2013, 22:30:21 wysłana przez Ania »

 

* Permissions

  • You can't post new topics.
  • You can't post replies.
  • You can't post attachments.
  • You can't modify your posts.