Poradnia grzybowa > Co znalazłem? co to jest? - 2012

Krążkówka?

(1/2) > >>

Waldek:
Grzybek rósł samotnie na polance "smardzowej" pośród lepiężników, nad strumykiem. Najbliższe drzewa znajdowały się w odległości do 10 m, zarówno liściaste jak i iglaste. Wyrastał na glebie, lecz nie wykluczam zagrzebanych w ziemi kawałków drewna. W pobliżu rosło sporo różnych gatunków grzybów: smardze stożkowate, różne gatunki kustrzebek i twardnice. Zapach bardzo przyjemny, przypominający smardze. Warstwa hymenialna mocno pomarszczona, jak u Discina ancilis.



Discina, Peziza, a może coś zupełnie innego?

Waldek:
Zarodniki były jeszcze mało dojrzałe, choć zaczęło pojawiać się jakieś urzeźbienie zarodników. To zapowiadało ciekawy dalszy ciąg.


Dopiero wtedy sprawdziłem reakcję z płynem Lugola. Ta okazała się  pozytywna, co jednoznacznie powoduję iż muszę porzucić myśl o jakiejś ciekawej Discina. Pozostaje więc raczej jakaś zdeformowana Peziza (Rudek miałeś rację). Biorąc pod uwagę środowisko i czas występowania może to być Peziza badioconfusa.

Anna M:
Ładnie się wybarwiła.

Ania:
Czyli dziwnie zdeformowana Peziza. Chyba takich pofałdowanych kustrzebek raczej się nie spotyka?

Waldek:

--- Cytat: Ania w Maja 14, 2012, 21:35:24 ---Czyli dziwnie zdeformowana Peziza. Chyba takich pofałdowanych kustrzebek raczej się nie spotyka?

--- Koniec cytatu ---
Może ją coś zaatakowało?
Nie wiem czy pamiętasz Aniu, w pobliżu rosło sporo kustrzebek. Były "normalne".
Swoją droga nie wiem czy nie mam od Ciebie owocników w lodówce z tego stanowiska. Może spojrzę na nie? :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej